Przebieg tegorocznej wyprawy wraz z Tomem de Winter i Shirlie Roden do Egiptu opisał już jej uczestnik, który nazwał siebie „starożytno-egipskim” imieniem „Pitoth”. Uznałam, że dobrym uzupełnieniem jego relacji będzie przytoczenie bardziej subiektywnych odczuć, wrażeń i doświadczeń wówczas przeżytych. Pragnę podzielić się tym, co ja osobiście „powciągałam” w siebie, świadomie czy nieświadomie, być może tylko do poziomu łydek, co nie umniejsza doniosłości doznań.
Merkaba i zwiedzanie Egiptu (relacja Shirlie Roden - listopad 2009)
To był drugi wyjazd na Merkabę do Egiptu zorganizowany przez Agnieszkę Jurko z lokalnym przewodnikiem Mohamedem Yossry. Wyjazd był prowadzony przez Toma de Winter, który po raz kolejny uczył medytacji Merkaba. Ja natomiast prowadziłam zajęcia z pracy z głosem, relaksacje oraz śpiewałam. Był to niezwykle urozmaicony i interesujący czas nie tylko na ścieżce duchowej, ale również świetnie się razem bawiliśmy. To, co wniosło tak odmienną jakość do całego wyjazdu, to było to, że cała grupa zjednoczyła się w praktykach duchowych. Pozwoliło nam to na doświadczanie wszystkiego w sposób bardziej harmonijny i na głębszym poziomie.
Merkaba i zwiedzanie Egiptu (relacja Bożena - listopad 2009)
W listopadzie po raz kolejny miałam przyjemność uczestniczyć w wyjeździe do Egiptu organizowanym przez Agnieszkę i Mohameda. Z ogromną radością wróciłam do miejsc, które poznałam w maju. Zwykle staram się nie odwiedzać tych samych miejsc w tak nieodległym czasie, ale byłam pod ogromnym wrażeniem spotkania z Tomem, Shirlie i mistyką Egiptu. Czułam też pewien niedosyt czasu na spokojne bycie z pięknem odwiedzanych przez nas miejsc. Zdaję sobie sprawę, że w ciągu jednodniowych wycieczek do Kairu i Luksoru czas, którym dysponuje grupa, jest ograniczony, a w naszym programie jest także prywatne zwiedzanie Wielkiej Piramidy Cheopsa.
Merkaba i zwiedzanie Egiptu (relacja Beaty - listopad 2009)
Agnieszko, składam na Twoje ręce gorące podziękowania Tobie i nam wszystkim za wspaniałą podróż do Egiptu i niecodzienny czas, jakim przyszło nam niedawno spędzić w cieniu piramid i wszelkich innych niezwykłych śladów wspaniałej zamierzchłej cywilizacji.
A wszystko to za sprawą wspaniałego, wspólnego dla nas wszystkich „pojazdu”, jakim jest MERKABA. Pod kierunkiem wspaniałego nauczyciela, jakim jest Tom de Winter, wspieranego anielskim głosem Shirlie Roden i wspaniałym przekładem na język polski w wykonaniu Romana Fiertas, uczyliśmy się przemieszczać za pomocą MERKABY pomiędzy Ziemią a Niebem.
Merkaba i medytacja dźwięku (relacja Shirlie Roden - maj 2009)
Tydzień jaki spędziłam w Egipcie z grupą Merkaby Toma de Winter to doświadczenie, które bez wątpienia zostanie ze mną na całe życie. Czuję się tak, jakby wszystkie komórki w moim ciele odnowiły się. Warsztat Merkaby był fascynujący jak zawsze, zaś ciepło i otwartość serca Toma inspirowały całą grupę.
Moje medytacje z dźwiękiem i oddechem zdawały się dobrze łączyć z jego nauczaniem i dodawać inną perspektywę do tego, co już i tak było cudownym doświadczeniem. Wszystko nabrało jeszcze głębszego wymiaru wtedy, gdy przyjechaliśmy do Kairu.
Merkaba i zwiedzanie Egiptu (relacja Magda Maka - maj 2009)
Dawno, dawno temu, a może chwilę wcześniej miała miejsce pewna wyprawa. Około 40 osób z Polski zdecydowało się udać do Egiptu, by tam odprawić medytację Merkaby i przeżyć niezapomnianą przygodę. Dla niektórych z nas była to pierwsza podróż do Egiptu, długo wyczekiwana, a dla innych któraś z kolei. Ale dla każdego z nas pozostanie ona długo w pamięci.
Merkaba i zwiedzanie Egiptu (relacja Bożena - listopad 2009)
W listopadzie po raz kolejny miałam przyjemność uczestniczyć w wyjeździe do Egiptu organizowanym przez Agnieszkę i Mohameda. Z ogromną radością wróciłam do miejsc, które poznałam w...
Merkaba i zwiedzanie Egiptu (relacja Shirlie Roden - listopad 2009)
To był drugi wyjazd na Merkabę do Egiptu zorganizowany przez Agnieszkę Jurko z lokalnym przewodnikiem Mohamedem Yossry. Wyjazd był prowadzony przez Toma de Winter, który po...
WSTĘP Przebieg tegorocznej wyprawy wraz z Tomem de Winter i Shirlie Roden do Egiptu opisał już jej uczestnik, który nazwał siebie „starożytno-egipskim” imieniem „Pitoth”. Uznałam, że...
Merkaba i zwiedzanie Egiptu (relacja Beaty - listopad 2009)
Agnieszko, składam na Twoje ręce gorące podziękowania Tobie i nam wszystkim za wspaniałą podróż do Egiptu i niecodzienny czas, jakim przyszło nam niedawno spędzić w cieniu...
Merkaba i medytacja dźwięku (relacja Shirlie Roden - maj 2009)
Tydzień jaki spędziłam w Egipcie z grupą Merkaby Toma de Winter to doświadczenie, które bez wątpienia zostanie ze mną na całe życie. Czuję się tak, jakby...