|
 |
Tytuł książki:
Pradawna Tajemnica Kwiatu Życia
Autor: Drunvalo Melchizedek ISBN: 83-60280-47-9 Cena: 59,00 zł Wydawca: Wydawnictwo Centrum Data wydania: 2006-03-01
Książka jest unikalnym zapisem wyników ponad 20-letnich badań Drunvalo Melchizedeka, twórcy Flower of Life, syntezą wiedzy obecnej we wszystkich systemach religijnych w tym także Taoizmu, Sufizmu oraz tajemnic indiańskich plemion amerykańskich.
|
„Pradawna Tajemnica Kwiatu Życia” („The Ancient Secret of the Flower of Life”)
Tajemnice życia znane od tysiącleci i ukryte w tajemnym języku pitagorejskiej geometrii. Unikalne połączenia wiedzy z doświadczeniem a także męskiej i żeńskiej ścieżki poznawania rzeczywistości Synteza wiedzy i doświadczenia całej ludzkości od jej prapoczątku.
Zapis wyników ponad 20-letnich badań Drunvalo Melchizedeka, twórcy Flower of Life, synteza wiedzy obecnej we wszystkich systemach religijnych w tym także Taoizmu, Sufizmu oraz tajemnic indiańskich plemion amerykańskich. Książka zawiera także teoretyczną wiedzę, na której bazują, prowadzone w Polsce przez Toma de Winter, warsztaty medytacji Mer-Ka-Ba („wehikuł światła" - symbol obecny już w Starym Testamencie).
Tajemnice życia znane od tysiącleci i ukryte w sekretnym języku pitagorejskiej geometrii. Wyjaśnienie katastrofy Atlantydy, podstaw potęgi Egiptu, miejsca ziemi w systemie planetarnym, symboliki ziarna, kwiatu i drzewa życia.
|
 |
Jak sam Drunvalo piszę: „Wszystkie religie na świecie mówią o tej samej Rzeczywistości. Co prawda nazwane jest to innymi słowami, przedstawione jako różnorodne koncepcje czy też idee, jest jednak tylko jedna Rzeczywistość i tylko jeden Duch wędrujący przez życie. Może istnieć wiele różnorodnych technik dotarcia w to miejsce, ale istnieje tylko to co jest tą rzeczywistością, a wiadomo to wtedy kiedy już się tam jest. Można to nazywać na wiele różnych sposobów - ale to jest zawsze to samo".
(źródło: www.drunvalo.net ©for Polish translation Miriam Engedi).
Książka ta jako źródło przeogromnej encyklopedycznej wiedzy, powinna zadowolić wszystkich tych, którzy poszukują naukowych wyjaśnień i teorii wiedzy ezoterycznej. W prawdziwy podziw wprawia ogrom wiedzy i mnogość skojarzeń przedstawianych czytelnikowi przez Drunvalo, który posiada nie tylko akademickie wykształcenie (absolwent Berkley w tym wydziałów fizyki i matematyki), ale także niezwykłą umiejętność pisania w fascynujący i atrakcyjny sposób o tak złożonych sprawach.
Spis treści
Nota do czytelnika Wprowadzenie
ROZDZIAŁ PIERWSZY: Przypomnienie naszej pradawne przeszłości
W jaki sposób upadek Atlantydy odmienił naszą rzeczywistość
Mer-Ka-Ba Powrót do stanu pierwotnego Wyższa wszechobejmująca rzeczywistość Rzeczywistość lewej i prawej półkuli mózgowej Co możemy zrobić z ta informacją Wyzwanie rzucone wzorcom przekonań wyznawanym przez naszych rodziców
Zbiór anomalii
Plemię Dogonów, Syriusz B oraz istoty zwane delfinami Wyprawa do Peru i kolejne dowody Dogonów Sanskrycki poemat oraz znak Pi Szyfr Starego Testamentu Ile lat ma Sfinks? Edgar Cayce, Sfinks i Wielkie Archiwum Przedstawiam Thota
Moja historia
Początki w Berkeley Wyjazd do Kanady Dwa Anioły i draga, którą mnie poprowadziły Alchemia i pierwsze spotkanie z Totem Thot z Atlantydy Thot, geometria i Kwiat Życia
ROZDZIAŁ DRUGI: Rozjaśnia się sekret Kwiatu
Trzy świątynie Ozyrysa w Abydos
Żłobione wstęgi czasu Świątynia Seta I Świątynia „trzecia” Święta geometria świątyni „drugiej” i Kwiat Życia Symbole koptyjskie Zmiany symboliki chrześcijańskiej w początkach Kościoła
Kwiat Życia: święta geometria
Nasienie Życia Połączenia Drzewa Życia Vesica Piscis (Aureola) Egipskie koła i podróże między wymiarami
Wymiary, harmonia i wszechświat w formie fali
Długość fali określa wymiar Wymiary a skala muzyczna Ściana między oktawami Zmiana wymiarów
Ostrosłup Gwieździsty
Trójka w dualizmie: Święta Trójca Lawina wiedzy
Relacje Ziemi z kosmosem
Kosmiczne spirale Nasze powiązania z Syriuszem Spiralne ramiona galaktyki, spowijająca kula i powłoka cieplna Precesja równonocy i inne drgania Jugi
Współczesne poglądy na temat zmiany biegunów
Złoża żelaza i próbki rdzenia Aktywacja zmiany biegunów Zmiany w strumieniu magnetycznym Harmonijne i nieharmonijne poziomy świadomości
ROZDZIAŁ TRZECI: Ciemna strona naszej teraźniejszości i przyszłości
Nasza zagrożona Ziemia
Ginące oceany Ozon Efekt cieplarniany i epoka lodowcowa Szybkie ocieplenie po epoce lodowcowej Podziemne bomby atomowe i CFC Memorandum Streckera w sprawie AIDS Perspektywa ziemskich problemów
Historia świata
Sitchin i Sumer Tiamat i Nibiru Problem atmosfery Nibiru Bunt Nefilimów i początek rasy ludzkiej Poczęcie rasy ludzkiej: rola Syrian Przybycie Enlila Nefilimowie czyli Matki Adam i Ewa Powstanie Lemurii Badania Lemurii w 1910 roku Aj i Tija oraz początki tantry Lemura ginie i powstaje Atlantyda
ROZDZIAŁ CZWARTY: Nieudana ewolucja świadomości i stworzenie Siatki Chrystusowej
Jak Lemurianie rozwinęli ludzką świadomość
Struktura ludzkiego mózgu Próba narodzin nowej świadomości na Atlantydzie Dzieci Lemurii otrzymują wezwanie
Wstrzymana ewolucja
Dwie próżnie przyciągnęły rasy pozaziemskie Mars a bunt Lucyfera Gwałt Marsjan na świadomości ludzi i przejęcie kontroli Mniejsza zmiana biegunów i wynikające z tego debaty Fatalna Decyzja Marsjan Nieudana Próba Marsjan Dziedzictwo rozdarcia – Trójkąt Bermudzki
Rozwiązanie: sieć świadomości Chrystusowej
Wniebowstąpcie Mistrzowie pomagają Ziemi Sieć planetarna Koncepcja setnej małpy Setny człowiek Rząd dokonuje odkrycia sieci i rasy przeznaczonej do kontrolowania W jaki sposób i gdzie skonstruowano sieć Święte miejsca Platforma lotniskowa na Piramidzie i statek kosmiczny pod Sfinksem Krucha równowaga tamtych czasów i pojawienie się bohaterki Oczekiwanie na katastrofę na Atlantydzie Trzy i pół dnia w Próżni Pamięć, pola magnetyczne i Mer-Ka-Ba Co zrobili towarzysze Thota, kiedy wróciła Światłość Święte miejsca w sieci Pięć poziomów ludzkiej świadomości i ich różnice na poziomie chromosomów Dowody znalezione w Egipcie a nowe spojrzenie na historię Olbrzymy na Ziemi Stopienie ewolucji Bractwo Tata Równoczesna ewolucja w Sumerze Dobrze ukryte sekrety Egiptu jako klucz do nowej perspektywy historycznej
ROZDZIAŁ PIĄTY: Rola Egiptu w ewolucji świadomości
Wprowadzenie do podstawowych koncepcji
Egipskie narzędzia i symbole zmartwychwstania Różnica między umieraniem, zmartwychwstanie a wniebowstąpieniem Kiedy słońce wstawało na zachodzie Ozyrys, pierwszy nieśmiertelny Transpersonalna pamięć holograficzna pierwszego poziomu świadomości Wprowadzenie pisma, które stworzyło drugi poziom świadomości Politeizm: chromosomy i Neterowie
Ratunek dla świadomości ludzkiej
Żywot Echnatona: blask światłości Stworzenie ciała Echnatona a potem Nefretete Nastanie nowych rządów i jednego Boga Rządy prawdy, czyli zmiany w genetyce Król Tut i inne istoty o wydłużonych czaszkach Pamięć: klucz do nieśmiertelności Co się naprawdę stało z Echnatonem? Szkoła Wiedzy Tajemnej Echnatona Esseńczycy i Jezus. Maria i Józef Dwie szkoły wiedzy tajemnej i 48 obrazów chromosomowych
Genesis. Historia stworzenia
Wersja egipska i chrześcijańska Sposób działania Boga i adeptów wiedzy tajemnej Na początek stwórzcie przestrzeń Następnie zakreślcie tę przestrzeń Wprawcie figurę w ruch, aby stworzyć sferę / kulę Pierwszy ruch w Księdze Genesis Aureola, dzięki której tworzy się Światłość Drugi ruch tworzy tetraedr gwieździsty „Przenieście się na to co zostało właśnie stworzone” aż proces się dopełni
ROZDZAIAŁ SZÓSTY: Znaczenie kształtu i struktury
Rozwijanie wzorca Genesis
Torus, pierwszy kształt Labirynt jako ruch energii siły życiowej Jajo Życia. Drugi kształt poza wzorcem Genesis Trzeci obrót / kształt: Owoc Życia Połączenie męskości i żeńskości w procesie tworzenia sześcianu Metatrona, czyli pierwszy system przekazu informacji
Bryły platońskie
Pochodzenie: sześcian Metatrona Brakujące proste Quasi kryształy Bryły platońskie a żywioły Święta liczba 72 Użycie bomb a rozumienie podstawowego wzorca stworzenia
Kryształy
Ugruntowanie naszyj wiedzy Chmury elektronów i molekuły Sześć kategorii kryształów Wielościany o ściętych wierzchołkach Równowaga sześcienna Buckminstera Fullera W środku ziarenka sezamu 26 figur Tablica okresowa Klucz: sześcian i sfera Kryształy żyją! Krzemowo / węglowy ewolucyjny skok w przeszłość
ROZDZIAŁ SIÓDMY: Miara wszechświata: ciało ludzkie i jego geometria
Geometria w ludzkim ciele
Na początku była sfera, czyli jajo Liczba dwanaście Plemnik tworzy sferę Pierwsza ludzka komórka Powstawanie środkowej tuby Cztery pierwsze komórki tworzą Tetraedr Nasza prawdziwa natura przejawia się w ośmiu pierwszych komórkach Tetraedr gwieździsty / sześcian o 16 komórkach tworzy pustą sferę / torus Progresja form życia poprzez bryły platońskie Poród w wodzi i delfiny jako położenie
Geometria wokół ludzkiego ciała
Masoński klucz do kwadratu otaczającego koło Współczynnik Fi Zastosowanie klucza do sześcianu Metatrona Dwa koncentryczne koła / sfery Badanie kanonu da Vinci Współczynnik Fi w ciele ludzkim Współczynnik Fi we wszelkich znanych strukturach organicznych Prostokąty i spirale wokół ciała reprezentujące regułę Złotego Środka Spirala męska i żeńska
ROZDZIAŁ OŚMY: Pogodzenie polaryzacji – binarnej i Fibonacciego
Spirala i szereg Fibonacciego Jak życie rozwiązało problem nieskończone spirali Złotego Środka (Fi) Spirale występujące w naturze Spirale Fibonacciego wokół ludzi Siatka ludzka i technologia punktu zero Spirale męskie i żeńskie ze względu na miejsce ich początku Szereg binarny w rozdziale komórek i komputerze Poszukiwania formy ukrytej za polaryzacją
Rozwiązanie – wykres biegunowy
Podręcznik matematyki do szóstej klasy Spirale na wykresie biegunowym Trójkąty Keitha Critchlowa i ich znaczenie muzyczne Spirale czarnego i białego światła Mapy lewej półkuli mózgowej i ich składnik emocjonalny Powrót do Owocu Życia przez Drugi System Informacyjny
Posłowie Bibliografia
Tajemnica starożytności: Kwiat Życia
Jest tylko jeden Duch. Na długo przed czasami Sumerii, długo zanim Egipt zbudował Sakkarę, zanim nawet rozkwitła dolina Indusu, Duch żył w ludzkim ciele, tańcząc na wyżynach rozwoju. Sfinks zna prawdę. Jesteśmy czymś więcej niż myślimy, lecz zapomnieliśmy o tym. Każda forma bytu zna Kwiat Życia. Każda forma bytu, nie tylko tutaj, ale wszędzie, wie, że był to wzór stworzenia – droga wejścia, droga wyjścia. Duch stworzył nas na swój obraz. Wiesz, że to prawda: jest to zapisane w twoim ciele, w ciele każdego z nas. Dawno, dawno temu spadliśmy z bardzo wysokiego poziomu świadomości i dopiero teraz zaczynają powracać wspomnienia. Narodziny naszej nowej/starej świadomości tu, na Ziemi, zmienią nas na zawsze i przywrócą nam świadomość, że naprawdę istnieje tylko jeden Duch. Tekst, który za chwilę przeczytasz to opis mojego życia przez tę rzeczywistość, tego jak dowiedziałem się o Wielkim Duchu i o relacjach każdego z nas ze wszystkimi formami życia. Widzę Wielkiego Ducha w oczach każdej osoby, i wiem, że Duch ten jest także w tobie. W głębi swej istoty posiadasz już całą wiedzę, którą chcę się z tobą podzielić. Kiedy przeczytasz to wszystko po raz pierwszy, może ci się wydawać, że nigdy o tym nie słyszałeś, ale to nieprawda. Wiedza ta powstała już w starożytności. Możesz sobie przypomnieć rzeczy, które tkwią głęboko w tobie. Mam nadzieję, że ta książka uruchomi je w tobie tak, abyś przypomniał sobie kim jesteś, po co tutaj przyszedłeś i jaki jest cel twojego istnienia na Ziemi. Modlę się, by książka ta stała się błogosławieństwem w twoim życiu i by pozwoliła ci na nowo odkryć siebie i coś, co istnieje w tobie od dawien dawna. Dziękuję, że towarzyszysz mi w tej wędrówce. Kocham cię bardzo mocno, ponieważ tak naprawdę jesteśmy starymi przyjaciółmi. Jesteśmy Jednym.
Drunvalo Melchizedek
O tym jak upadek Atlantydy zmienił naszą rzeczywistość
Nieco ponad 13 000 lat temu w dziejach naszej planety wydarzyło się coś bardzo dramatycznego, coś co zbadamy w szczegółach, ponieważ to, co się wydarzyło w przeszłości ma wpływ na każdy aspekt naszego obecnego życia. Wszystko, czego doświadczamy w życiu codziennym: technika, wojny, pożywienie, a nawet sposób, w jaki postrzegamy nasze życie, wszystko to jest bezpośrednim rezultatem wydarzeń, które miały miejsce w czasach schyłku Atlantydy. Konsekwencje tych pradawnych wydarzeń całkowicie zmieniły nasz sposób życia i naszą interpretację rzeczywistości.
Wszystko jest z sobą połączone! Jest tylko jedna Rzeczywistość i jeden Bóg, ale jest wiele różnych sposobów interpretowania tej jednej Rzeczywistości. W istocie sposobów interpretacji Rzeczywistości jest niemal nieskończenie wiele. Rzeczywistości, których istnienie potwierdziło wiele osób zwane są poziomami świadomości. Z różnych powodów (o których mowa będzie później), istnieją światy, na których skupia się ogromna liczba istot, do światów tych należy ten, którego ty i ja obecnie doświadczamy.
Dawno temu chodziliśmy po Ziemi mając bardzo wysoki poziom świadomości, poziom, który trudno nam sobie teraz nawet wyobrazić. Z trudem przychodzi nam wyobrażenie sobie gdzie kiedyś byliśmy, ponieważ to, kim wtedy byliśmy zupełnie nie przystaje do obecnego kontekstu. Wydarzenia, które miały miejsce około 16 000 – 13 000 lat temu sprawiły, że ludzkość spadała z tego wysokiego poziomu świadomości, poprzez wiele wymiarów i poziomów harmonicznych o wzrastającej gęstości. Spadaliśmy do momentu, gdy osiągnęliśmy to, co nazywamy ziemskim trzecim wymiarem, a czym jest nasz świat współczesny.
Spadaliśmy, a był to naprawdę upadek, w niekontrolowanej spirali świadomości skręcającej się w dół poprzez wymiary świadomości. Nie mieliśmy nad tym kontroli, trochę tak jakbyśmy spadali w przestrzeni kosmicznej. Gdy dotarliśmy tutaj, do trzeciego wymiaru, zaszły w nas pewne zmiany psychologiczne, a także zmiany związane z funkcjonowaniem w Rzeczywistości. Najistotniejsza z nich to sposób wdychania prany, energii życia tego wszechświata nazwanej tak przez Hindusów.
Prana jest nam bardziej niezbędna do przetrwania niż powietrze, woda, pożywienie i inne substancje, a sposób w jaki wprowadzamy tę energię do organizmu znacząco wpływa na to jak postrzegamy Rzeczywistość.
W czasach Atlantydy i wcześniejszych sposób wdychania prany wynikał z kształtu pola elektromagnetycznego, które otacza ciało. Wszystkie rodzaje energii w naszym polu przybierają kształty geometryczne. Kształt, z którym będziemy pracować to ostrosłup gwiaździsty złożony z dwóch zazębionych ostrosłupów. Inaczej jest to trójwymiarowa gwiazda Dawida.
Górny wierzchołek ostrosłupa skierowanego ku górze znajduje się w odległości dłoni nad głową, a wierzchołek ostrosłupa skierowanego ku dołowi znajduje się w odległości dłoni poniżej stóp. Oba te wierzchołki połączone są kanałem, który biegnie poprzez główne centra energetyczne w ciele (czakry). Twój kanał ma średnicę równą średnicy kółka, które utworzy się, gdy połączysz kciuk i najdłuższego palca (środkowy) ręki. Wygląda to jak szklana rura fluorescencyjna, ale z obu stron zakończona jest formą kryształu, która pasuje do wierzchołków ostrosłupów.
Przed upadkiem Atlantydy, wprowadzaliśmy pranę jednocześnie od dołu i od góry kanału, a oba strumienie prany spotykały się w jednej z czakr. To jak i gdzie spotykają się strumienie prany zawsze było istotnym aspektem tej starożytnej nauki, którą do dziś zgłębia cały wszechświat.
Innym ważnym punktem ciała człowieka jest szyszynka, umiejscowiona niemal w samym środku głowy, odgrywająca ogromną rolę w świadomości. Szyszynka kiedyś miała rozmiar piłeczki pingpongowej; teraz, w swej zdegenerowanej postaci ma wielkość ziarna grochu. Już dawno zapomnieliśmy jak się jej używa, a jak wiadomo organ nieużywany zanika.
Energia praniczna płynęła przez centrum szyszynki. Według Jacoba Libermana, autora “Light, the Medicine of the Future” , szyszynka wygląda jak oko, i w pewnym sensie rzeczywiście jest jak oko. Okrągła i w jednej części posiada otwór z soczewką skupiającą światło. Jest pusta, a w jej wnętrzu znajdują się receptory koloru. Pole widzenia szyszynki, choć nie zostało to naukowo udowodnione, skierowane jest ku górze, ku niebu. Tak jak oczy mogą widzieć obiekt pod kątem 90? w stosunku do linii wzroku, tak samo szyszynka może „patrzeć” w granicach 90? od ustalonego kierunku. Tak jak nie możemy patrzeć w tył za głowę, tak samo szyszynka nie może patrzeć w dół, w kierunku ziemi.
Szyszynka, nawet w swych zmniejszonych rozmiarach, przechowuje święte formy geometryczne i pamięć o tym, w jaki sposób została stworzona Rzeczywistość. To wszystko jest właśnie tam, i to w każdym człowieku. Jednak pamięć ta nie jest dla nas dostępna ponieważ podczas Upadku utraciliśmy wspomnienia, a bez nich zaczęliśmy inaczej oddychać. Zamiast pobierać pranę przez szyszynkę i sprawiać by cyrkulowała w dół i w górę kanału, zaczeliśmy oddychać przez nos i usta. To spowodowało, że prana omija szyszynkę sprawiając, że widzimy rzeczy w zupełnie inny sposób, inaczej interpretując Rzeczywistość (stąd dobro i zło – świadomość dualistyczna). Dualistyczna świadomość utrzymuje nas w przekonaniu, że tkwimy wewnątrz ciała w jakiś sposób oddzieleni od tego, co na zewnątrz. Jest to czysta iluzja, która wydaje się prawdą, lecz nią nie jest. To jedynie sposób widzenia rzeczywistości, który pozostał nam po upadku.
Na przykład: nie ma nic złego w tym, co się dzieje, ponieważ Bóg kontroluje swój proces tworzenia. Lecz z innego, dualistycznego punktu widzenia, patrząc na naszą planetę i jej ewolucję dochodzimy do wniosku, że nie powinniśmy byli upaść tak nisko. Według normalnej krzywej ewolucji, nie powinniśmy znaleźć się w tym miejscu. Przydarzyło się nam coś, co nie powinno się wydarzyć. Przeszliśmy mutację – można powiedzieć złamanie chromosomu. Dlatego Ziemia od prawie 13 000 lat jest w stanie podwyższonego zagrożenia, wiele istot i poziomów świadomości pracuje nad tym jak sprowadzić nas z powrotem na drogę (DNA), na której byliśmy.
Skutek tego omyłkowego upadku i wynikających z niego wysiłku by postawić nas na nogi zaowocował czymś naprawdę dobrym – czymś nieoczekiwanym i zadziwiającym. Istoty z całego wszechświata, usiłując nam pomóc rozwiązać problem zaczęły przeprowadzać na nas eksperymenty – niektóre legalne, niektóre bez przyzwolenia. Jeden z tych eksperymentów zainicjował bieg wydarzeń, w którego urzeczywistnienie nie wierzył nikt poza jedną osobą ze starożytnej cywilizacji.
Mer-Ka-Ba
Jest jeszcze jeden ważny czynnik, na którym skupimy się w dalszym ciagu tej opowieści. Trzynaście tysięcy lat temu wiedzieliśmy o sobie coś, o czym teraz zupełnie zapomnieliśmy: Geometryczne pole energetyczne wokół ciała może w pewien sposób zostać włączone, co jest związane z oddechem. Pole to obracało się wokół nas z prędkością bliską prędkości światła, lecz po upadku prędkość ta spadała, aż w końcu pole przestało wirować. Gdy jednak pole zostaje na nowo włączone i znów się obraca, zwane jest Mer-Ka-Ba, a jego usługi w tej Rzeczywistości są nieocenione. Daje nam poszerzoną świadomość tego, kim jesteśmy, podłącza nas do wyższych poziomów świadomości i przywraca pamięć o nieskończonych możliwościach naszej istoty.
Poprawnie funkcjonująca, wirująca Mer-Ka-Ba ma średnicę 50 – 60 stóp , proporcjonalnie do wzrostu człowieka. Obracająca się Mer-Ka-Ba może być wyświetlona na monitorze komputera przy zastosowaniu odpowiednich urządzeń. Wygląda identycznie jak powłoka termiczna Ziemi na zdjęciu w podzerwieni – posiada ten sam podstawowy kształt tradycyjnego latającego spodka.
Słowo Mer-Ka-Ba złożone jest z trzech mniejszych słów: Mer, Ka i Ba, które w tym znaczeniu pochodzą ze starożytnego Egiptu. W innych kulturach występują jako merkabah, merkaba i merkavah. Wiele jest sposobów ich wymawiania, ale generalnie wymawia się je tak, jakby każda sylaba była osobno, z równym akcentem na każdej z nich. Mer oznacza specyficzny rodzaj światła, który był rozumiany w Egipcie jedynie za czasów XVIII-tej Dynastii. Było ono widzialne jako dwa pola światła wirujące w przeciwnych kierunkach, ale w tej samej przestrzeni. Efekt ten można uzyskać przez określony sposób oddychania. Ka odnosi się do pojedynczego ducha (duszy), natomiast Ba oznacza sposób interpretacji rzeczywistości przez ducha. W naszej Rzeczywistości Ba jest zwykle definiowane jako ciało lub rzeczywistość fizyczna. W innych wymiarach, gdzie dusze nie posiadają ciała, Ba odnosi się do niesionych przez nie percepcji lub interpretacji rzeczywistości.
Zatem Mer-Ka-Ba to pola światła wirujące w przeciwnych kierunkach, mające jednocześnie wpływ na ducha i ciało. Jest to wehikuł, który może przenieść ducha i ciało (lub jego interpretację rzeczywistości) z jednego świata czy wymiaru do innego. Tak naprawdę Mer-Ka-Ba to jeszcze coś więcej, ponieważ ma ona nie tylko moc przemieszczania się pomiędzy wymiarami, ale też moc tworzenia rzeczywistości. My jednak będziemy tutaj trakować Mer-Ka-Ba głównie jako pojazd poruszający się pomiędzy różnymi wymiarami (Mer-Ka-Vah po hebrajsku znaczy „rydwan”), który pomoże nam powrócić do naszego pierwotnego wysokiego stanu świadomości.
Powrót do stanu pierwotnego
Chciałbym, aby było jasne, że powrót do naszego stanu pierwotnego jest procesem naturalnym, który może być łatwy lub trudny zależnie od jakie przekonania mamy na ten temat. Jednak zgłębienie technicznych szczegółów Mer-Ka-Ba, na przykład poprawienie sposobu oddychania czy mentalne uzmysłowienie sobie nieskończonych powiązań z wszelkimi formami życia, nie wystarczy. Ważniejszy, nawet od Mer-Ka-Ba, jest inny czynnik, a mianowicie uświadomienie sobie i zrozumienie boskiej miłości oraz życie nią. To właśnie boska miłość, zwana czasem miłością bezwarunkową, jest najważniejszym czynnikiem, który sprawia, że Mer-Ka-Ba staje się żyjącym polem światła. Bez boskiej miłości Mer-Ka-Ba jest tylko maszyną, a maszyna ta ma ograniczenia, które uniemożliwią duchowi, który ją stworzył powrót do domu i osiągnięcie najwyższych poziomów świadomości – powrót do miejsca, gdzie nie ma żadnych poziomów.
By wyjść poza określony wymiar musimy doświadczać i wyrażać bezwarunkową miłość, a świat zmierza do tego wyższego miejsca bardzo szybko. Odchodzimy od stanu oddzielenia, w którym widzimy siebie wewnątrz ciała patrzących na zewnątrz. Ten sposób widzenia niedługo stanie się przeszłością, a jego miejsce zajmie inny, w którym będziemy wiedzieć i czuć całkowitą jedność ze wszystkimi formami życia, a uczucie to będzie rosnąć wraz z przechodzeniem przez kolejne poziomy na naszej drodze do domu.
Później poznamy specjalne sposoby otwierania serca – rozniecania pełnej współodczuwania, bezwarunkowej miłości – abyś mógł doświadczyć jej bezpośrednio. Jesli pozwolisz, by to się stało, możesz odkryć w sobie rzeczy, o których istnieniu wcześniej nie miałeś pojęcia.
Drogi Czytelniku! Niektóre fragmenty warsztatów nie mogą być utrwalone na taśmie video czy w tej książce, ponieważ są one czystym doświadczeniem. Są one tak samo ważne jak wiedza, bo bez nich wiedza jest bezwartościowa. Jedynym sposobem w jaki możemy przekazać to doświadczenie jest sposób werbalny na warsztatach. Ale to może się zmienić w przyszłości.
Wyższa Rzeczywistość Jedności
Następny element, na który zwrócimy uwagę ma wiele nazw, jednak we współczesnym nazewnictwie funkcjonuje jako „Wyższe Ja”. W wymiarze Wyższego Ja dosłownie istniejemy w innych światach poza tym jednym. Istnieje tyle światów i wymiarów, że ogarnięcie ich przekracza ludzkie możliwości. Poziomy te są ściśle określone, matematyczne, a długości fal i odstępy pomiędzy nimi są identyczne jak w relacjach występujących w oktawach muzycznych i innych aspektach życia. Jednak teraz twoja świadomość trzeciego wymiaru jest oddzielona od wyższego ja, więc zdajesz sobie sprawę tylko z tego, co dzieje się tutaj, na Ziemi. Nie jest to jednak normą dla istot, które nie doznały upadku i trwają w swoim naturalnym stanie. Normą jest natomiast, że istoty najpierw stają się świadome jednocześnie kilku wymiarów, jak akordów w muzyce, a następnie, w rezultacie swego wzrostu, stają się świadome wszystkiego i wszędzie. Przykład, który podam może wydawać się niezwykły, ale dobrze obrazuje to, o czym mówię.
Jestem teraz w kontakcie z kimś, kto jest świadomy kliku poziomów jednocześnie. Naukowcy badający przypadek tej osoby zaniemówili, ponieważ nie mogą zrozumieć jak ona robi to, co robi. Na przykład siedzi sobie w pokoju, a twierdzi, że patrzy z kosmosu. NASA sprawdzała jej wiarygodność, prosząc by „zobaczyła” konkretnego satelitę i podała dokładne dane, które można było podać jedynie będąc tam (na satelicie). Podała im odczyty przyrządów, co dla naukowców było niemożliwe, jestem tego pewien. Powiedziała im, że leci obok satelity i odczytuje pomiary. Osoba ta nazywa się Mary Ann Schinfield. Jest de facto niewidoma, ale porusza się po pokoju w taki sposób, że nie można zorientować się, że nie widzi. Jak ona to robi?
Niedawno zadzwoniła do mnie i podczas rozmowy zapytała, czy chciałbym popatrzeć jej oczami. Oczywiście powiedziałem, że tak. Po kilku oddechach moje pole widzenia znacznie się poszerzyło i patrzyłem na coś, albo raczej przez coś, co wyglądało jak wielki ekran telewizyjny, który wypełniał moje pole widzenia. To, co zobaczyłem było zdumiewające. Wydawało się, że bardzo szybko się przemieszczam się w przestrzeni kosmicznej nie posiadając ciała. Widziałem gwiazdy, i w tym momencie Mary Ann i ja, patrzący jej oczami, lecieliśmy wzdłuż pasma komet. Mary była bardzo blisko jednej z nich.
To było jedno z najbardziej rzeczywistych doświadczeń bycia poza ciałem, jakie kiedykolwiek przeżyłem. Na obwodzie tego „ekranu telewizyjnego” umieszczonych było 12 czy 14 mniejszych ekranów, a każdy wyświetlał obrazy z ogromną prędkością. Ekran znajdujący się w prawym górnym rogu migał z dużą prędkością wyświetlając trójkąty, kule światła, okręgi, pofalowane linie, drzewa, kwadraty etc. Właśnie ten ekran mówił jej, co znajduje się w najbliższej przestrzeni wokół jej ciała, ponieważ „widziała” dzięki tym pozornie niezwiązanym z sobą rzeczom. Ekran w lewym dolnym rogu służył jej do komunikacji z istotami pozaziemskimi w Układzie Słonecznym.
To jest właśnie osoba w ciele z trzeciego wymiaru, ale z pełną pamięcią życia w innych wymiarach. Ten sposób przerywania Rzeczywistości jest niezwykły. Zwykle nie widzimy wewnętrznych ekranów, ale istniejemy w wielu innych światach, choć większość z nas nie jest tego świadoma.
Prawdopodobnie Ty obecnie istniejesz na co najmniej pięciu poziomach. Pomimo że istnieje przepaść pomiędzy tym wymiarem a innymi, gdy łączysz się ze swoim Wyższym Ja budujesz most nad przepaścią, a wtedy stajesz się świadomy wyższych poziomów i wyższe poziomy zaczynają zwracać na ciebie większą uwagę – rozpoczyna się komunikacja! Połączenie z Wyższym Ja to prawdopodobnie najważniejsza rzecz jaka może wydarzyć się w Twoim życiu – ważniejsza od zrozumienia wszystkich informacji, które podam. Połączenie z Wyższym Ja jest ważniejsze niż nauczenie się aktywowania Mer-Ka-Ba, ponieważ jeśli połączysz się ze swoim Wyższym Ja otrzymasz całkowicie jasne informacje jak poruszać się po wszystkich rzeczywistościach i jak wrócić do domu, do pełnej świadomości Boga. Gdy połączysz się ze swoim Wyższym Ja, cała reszta stanie się sama. Nadal będziesz żył swoim życiem, ale wszystko – twoje działania, myśli i emocje – będzie miało wielką mądrość i moc.
Wielu ludzi, włącznie ze mną, próbowało zrozumieć jak dokładnie połączyć się z Wyższym Ja. A wielu ludzi, którym to się udało, nie wiedzą jak to się stało. Na tym kursie spróbuję wytłumaczyć jak połączyć się z Wyższym Ja. Zrobię wszystko, co w mojej mocy.
Rzeczywistości lewej i prawej półkuli mózgu
Jest jeszcze jeden element tego obrazka. Prawdopodobnie połowę czasu poświęcę informacjom lewostronnym - geometrii, faktom i innym sprawom, które ludziom uduchowionym wydałyby się kompletnie nieistotne. Zamierzam to zrobić ponieważ, kiedy spadliśmy podzieliliśmy się na dwie części –a tak naprawdę trzy, ale dwie z nich są główne, nazywamy je męską i żeńską. Prawa półkula mózgu, która kontroluje lewą stronę ciała jest naszą częścią żeńską, choć w istocie nie jest ani żeńska ani męska. To właśnie tam rezyduje nasz aspekt psychiczny i emocjonalny. Ta część nas wie, że istnieje tylko jeden Bóg i że jedność jest wszystkim, co jest. Nie może tego dowieść, ale zna prawdę. Z tą częścią nie ma więc dużego problemu.
Problem zaczyna się natomiast w lewej półkuli – męskiej części człowieka. Z powodu swojego naturalnego ułożenia – jest przecież lustrzanym odbiciem części żeńskiej – część logiczna lewej półkuli znajduje się z przodu (jest więc bardziej dominująca), podczas gdy logiczna część żeńskiej półkuli znajduje się z tyłu (mniej dominująca). Lewa półkula mózgu patrząc na Rzeczywistość nie doświadcza jedności, wszystko, co widzi to podział i oddzielenie. Z tego powodu nasz męski aspekt ma ciężkie życie tutaj na Ziemi. Nawet nasze najświętsze księgi takie jak Koran, Biblia Hebrajska i Biblia Chrześcijańska podzieliły wszystko na przeciwieństwa. Lewa półkula doświadcza istnienia Boga, ale również diabła, być może nie tak silnego jak Bóg, ale całkiem wpływowego. Więc nawet Bóg postrzegany jest przez pryzmat dualizmu, jako biegun przeciwstawnych sił światła i ciemności. (Nie jest tak we wszystkich odłamach tych religii. Niektóre z nich twierdzą, że jest tylko jeden Bóg.)
Do momentu, gdy lewa półkula będzie w stanie zobaczyć jedność przenikającą wszystko, przekonać się, że naprawdę jest tylko jeden duch, jedna siła, jedna świadomość poruszająca absolutnie wszystko, co istnieje – do momentu, gdy pozna tę jedność poza wszelką wątpliwość – to do tego momentu umysł będzie oddzielony sam od siebie, od swej pełni i od pełni swego potencjału. Jeśli istnieje nawet najmniejsza wątpliwość co do jedności, lewa półkula będzie nas powstrzymywać uniemożliwiając nam chodzenie po wodzie. Przypomnijcie sobie, nawet Tomasz przez krótką chwilę kroczył po wodzie, gdy Jezus go o to poprosił, ale jedna mała komórka w jego dużym palcu u nogi powiedziała: „Chwileczkę, ja tego nie potrafię!” i wtedy Tomasz zatonął w zimnym morzu spolaryzowanej rzeczywistości.
Dokąd zmierzamy
Poświęcam wiele czasu na to, by pokazać wam, że nie ma żadnej wątpliwości, iż za wszystkim, co jest kryje się jeden obraz. Istnieje jeden i tylko jeden obraz, który stworzył wszystko, co jest, i to właśnie ten obraz wykreował pole elektromagnetyczne wokół waszego ciała. Te same formy geometryczne, które są w waszym polu znajdujemy wokół wszystkiego – planet, galaktyk, atomów i wszystkiego innego. Zanalizujemy ten obraz w najdrobniejszych szczegółach.
Zajmiemy się również historią Ziemi, ponieważ ma ona wielkie znaczenie dla naszej obecnej sytuacji. Nie moglibyśmy w pełni zrozumieć jak się tutaj dostaliśmy jeśli nie wiemy jaki proces doprowadził nas do tego punktu. Dlatego spędzimy trochę czasu na opowieściach o tym, co wydarzyło się dawno, dawno temu, a następnie przejdziemy do tego, co dzieje się obecnie. To wszystko jest z sobą powiązane. Teraz dzieje się to samo, co działo się kiedyś, bez żadnych przerw.
Ci z was, których prawa półkula jest dominująca mogą czuć pokusę by pominąć materiał przemawiający do lewej strony mózgu, ale bardzo ważne jest byście wytrwali, zdrowie duchowe powraca dzięki równowadze!
Lewa półkula zacznie się uspokajać gdy dostrzeże pełną jedność, wtedy corpus callosum (wiązka włókien łączących półkule) otworzy się w całkiem nowy sposób pozwalając na integrację obu stron. Połączenie pomiędzy obiema półkulami poszerzy się, rozpocznie się przepływ, informacje będą przechodzić w obie strony, przeciwległe półkule mózgu zaczną się z sobą integrować i synchronizować. Można to zaobserowować, po podłączeniu się do urządzenia biofeedback. To zjawisko spowoduje, że szyszynka zacznie działać w inny sposób, a to pozwoli uaktywnić Mer-Ka-Ba w trakcie medytacji. Wtedy może rozpocząć się proces regeneracji i odzyskiwania wyższych poziomów świadomości. Jest to proces wzrastania.
Jeśli zgłębiasz jakąkolwiek inną duchową praktykę, nie musisz przerywać po to, by rozpocząć pracę z Mer-Ka-Ba, o ile oczywiście twój nauczyciel nie będzie miał nic przeciwko mieszaniu tradycji. Inne medytacje oparte na prawdzie mogą okazać się wyjątkowo pożyteczne przy wirującej Mer-Ka-Ba, ponieważ ich zauważalne relultaty mogą się pojawić bardzo szybko. Powtórzę raz jeszcze, dla pewności: Mer-Ka-Ba nie zaprzecza, ani nie koliduje z żadną inną medytacją ani religią, która głosi wiarę w jednego Boga.
To, o czym mówiliśmy dotychczas to jedynie ABC duchowości. To tylko pierwsze kroki, ale najważniejsze jakie znam.
Informacje te na pewno przypadły do gustu twojej lewej półkuli. Zapewne zaklasyfikowała je do szufladek z odpowiednimi etykietkami. W porządku. Możesz traktować tę opowieść jak książkę przygodową, gimnastykę dla umysłu lub fantastykę. W każdym razie czytasz ją i to się właśnie liczy. Otrzymasz z niej to, co masz otrzymać.
W duchu jedności wyruszamy więc razem w podróż odkrywców.
|